Opowieść 7. DZIKIE SŁUCHOWISKO

O superprodukcji radiowej

22 lut 22

– Proszę tu przyjść po zachodzie słońca. Z pewnością będą odzywać się głośniej.
– Dobrze panie leśniczy, dziękuję za pozwolenie i wskazanie miejsca. Zakończyłem terenową wyprawę z leśniczym pracującym w Kampinoskim Parku Narodowym. Po otrzymaniu zgód, wyznaczeniu miejsca i powrocie na parking uzbroiłem się w cierpliwość. Słońce zaszło. Wróciłem na miejsce. Leśniczy miał rację. Rykowisko nabrało na sile. Jelenie ustawiły się w wielu miejscach na skraju leśnej polany i rycząc do jej wnętrza konkurowały o pierwsze miejsce. To imponujące słuchowisko trwało nieustannie. Nagle słyszę szelest traw i coraz potężniejszy ryk samca. Aha, jeleń wychodzi na arenę. Problem polega na tym, że go nie widzę. Szelest jest coraz głośniejszy. On zmierza w moim kierunku!  W pewnym momencie przestaję słyszeć szelest, bo moje serce bije jeszcze głośniej. Nagle cisza. Coś jest nie tak. Rejestrator dźwięku mam cały czas włączony. Chyba nagram odgłos bicia mego serca, bo słyszę je coraz mocniej. Staram się zachować zimną krew. Nagle ciszę przerywa donośny ryk. Byk się odzywa i ryczy tak głośno, że poziom decybeli w rejestratorze przekracza wszelką skalę. On jest kilkanaście metrów ode mnie! Dobra, wywiad z jeleniem zakończony. Spokojnie oddalam się ze skraju areny i podekscytowany wracam do samochodu. Takiego przebiegu rykowiska się nie spodziewałem. Mam wyjątkowy materiał dźwiękowy, który wykorzystam w słuchowisku.

 

Rejestrowanie dźwięków przyrody to inspirująca aktywność. Do tej pory byłem przyzwyczajony do robienia zdjęć i nagrywania ujęć filmowych. Wydawało mi się, że to co najważniejsze można zatrzymać w czasie tylko tak. Okazuje się, że jest jeszcze jedna metoda dokumentowania przyrody i wzbogacania Dzikiej Księgi Życia. Mało tego, wiedziałem, że te materiały przydadzą się mi w pierwszej kolejności. Ze skarbca przyrodniczej dokumentacji dźwięki przyrody posłużą mi do przygotowania edukacyjnego projektu. W tym przypadku była to produkcja radiowego słuchowiska: „Strażnicy Dzikiego Królestwa” emitowanego w Polskim Radiu Dzieciom.

 

Przygodowe słuchowisko było motorem napędzającym całe wyzwanie Dzikiej Odysei 2015-2017. To ta produkcja utrzymywała ekspedycyjnego ducha. Z parków narodowych przywoziłem wątki fabularne przygody, pomysły scen, dialogi, akcje, wywiady i wspomniane odgłosy przyrody. Dzięki materiałom słuchowisko stało się na wskroś dzikie. Łącznie powstały sto trzy odcinki tej ponadczasowej superprodukcji. Pierwszy odcinek emitowano 10 października 2015 roku, a ostatni 21 października 2017. Dodatkowymi materiałami były także ujęcia filmowe, z których udało się przygotować 23 klipy promujące słuchowisko.

 

Niezastąpioną rolę w całej produkcji odegrał aktor Janusz Zadura, którego zaprosiłem do radiowej przygody. Znany lektor i rozpoznawalny głos w branży dubbingowej stał się moim przewodnikiem po radiowym fachu. To on ożywiał na antenie Polskiego Radia Dzieciom dwie gwiazdy mające swoją wieczorną audycję – lwa Leopolda Grzywę i królika Filipa Karockiego. Nie wyobrażałem sobie produkcji bez ich udziału. Lew Leopold stał się łącznikiem pomiędzy afrykańskimi przygodami a polskimi parkami narodowymi. Nasze dzielne trio mogło realizować z powodzeniem niezwykle inspirującą misję. O czym jest to słuchowisko? Oto jego opis:

 

Lew Leopold Grzywa (król wszystkich zwierząt), Pan Krystian (miłośnik dzikiej przyrody) i Filip Karocki Królik (po prostu królik) podejmują niecodzienną misję dokumentowania bogactwa polskiej przyrody chronionejnw parkach narodowych. Jest to zadanie wynikające z dyplomatycznej misji Lwa Leopolda. Lew ma udokumentować piękno dzikiego królestwa poza granicami Afryki i zdać raport królewskiej rodzinie zamieszkującej rozległą sawannę na Serengeti. O bogactwie przyrodniczym Polski królewska rodzina dowiedziała się od wędrujących bocianów, które każdego roku opiewają piękno dalekiej ziemi. Bohaterowie odnajdują miejsca, zwierzęta i rośliny będące bezcennym skarbem, o które warto się troszczyć dla przyszłych pokoleń. Wszystko dokładnie rejestrują.

 

Aby nie straszyć zwierząt i zachować tajny charakter misji Lew Leopold koordynuje całą misję z tajnej bazy wykopanej przez królika w parku miejskim w Warszawie i wysyła z niej w teren swoich tajnych agentów. Bohaterowie wyruszają w niezapomnianą przygodę i poznają najdziksze rejony parków narodowych. Po powrocie do bazy podsumowują wyprawy, cieszą się osiągnięciami, odpoczywają, świętują i przygotowują do następnych przygód. Do dokumentowania przyrody bohaterowie używają nowoczesnych urządzeń: wildphona, dzikulkę i zwierzobusa.

 

Bohaterowie eksplorują tereny parków narodowych w celu zebrania jak najcenniejszego materiału fotograficznego i filmowego. Rejestrują dzikie królestwo: rośliny, owady, ssaki, gady, płazy i ptaki żyjące w parkach narodowych. Tworzą tym samym multimedialne archiwum dla lwa Leopolda. Szczególną uwagę poświęcają zwierzętom, roślinom lub krajobrazom, które znajdują się w symbolach poszczególnych parków narodowych. Dokumentowanie bogactwa dzikiej przyrody staje się niezapomnianą przygodą – przyrodniczym safari.

 

Podczas dokumentowania bogactwa dzikiej przyrody bohaterowie słuchowiska natrafiają na pracowników parków narodowych. Zazwyczaj spotykają ich w czasie wykonywania prac w terenie. Wykorzystując spryt i sprzęt prowadzą tajne obserwacje. Wszystkie dokumentowane są w formie zdjęć, narań rozmów i filmów. Materiały przekazywane Leopoldowi w bazie. Dzięki nim król wszystkich zwierząt wie, że na straży jego dzikiego królestwa stoją ludzie, którzy wykorzystując swoje talenty z zamiłowaniem podejmują misję ochrony przyrody. Z ponad dwudziestoma pracownikami parków narodowych udało się przeprowadzić sześćdziesiąt dwie rozmowy w ramach telefonicznej dzikiej linii. Tym samym lew Leopold Grzywa będąc w tajnej bazie mógł osobiście rozmawiać ze strażnikami dzikiego królestwa, dowiadywać się bardzo ciekawych rzeczy, poznawać zagrożenia dla przyrody i być na bieżąco z tym, co dzieje się w danym parku. Oto cała fabuła.

 

Radiowe słuchowisko emitowanie w Polskim Radiu Dzieciom stało się inspiracją dla rodziny z Warszawy, która postanowiła wyruszyć do parków narodowych śladami radiowych bohaterów. Tata Janusz z dwoma synami: Wojtkiem i Piotrem z dziką ciekawością poznawali perypetie bohaterów, po czym w terenie starali się odnajdywać miejsce rozgrywanych przygód. Dodatkowo zostałem poproszony o zaproponowanie ciekawych aktywności przyrodniczych w parkach, do których zmierzali dzielni podróżnicy. Było to pierwsze ziarenko nadziei, że ktoś naprawdę został zainspirowany ideą odkrywania wszystkich parków narodowych i podążył przygodowym szlakiem.

 

Może i Wy chcecie podjąć takie samo wyzwanie? Jeżeli tak, to zajrzyjcie do archiwum Polskiego Radia Dzieciom i poznajcie dzikich bohaterów osobiście. Oto link do słuchowiska: https://www.polskieradio.pl/18,Radio-dzieciom/4908,Straznicy-dzikiego-krolestwa

 

Krystian Tyrański
twórca Dzikiej Odysei®

Zobacz inne opowieści

Opowieść 3. DZIKA ODYSEJA

Kiedy pojawiła się ta wyjątkowa nazwa

Opowieść 5. DZIKA KSIĘGA ŻYCIA

O dokumentowaniu przyrody

Opowieść 2. W 23 MIESIĄCE

O tworzeniu kalendarza przygody

Kontakt

Chcesz przeżyć przygodę?
Skontaktuj się z nami!

tel: +48 509 818 228 email: biuroprasowe@dzikaodyseja.pl

Formularz kontaktowy